SP

O początkach szkoły oczami ucznia

 

Zespół szkół "Bednarska" ma dosyć burzliwą historię, z jakiej strony by na nią nie patrzeć. Jednak dosłownie każdego, czy to Ucznia, Nauczyciela, czy też Rodzica może zaciekawić w niej inny jej aspekt, inne wydarzenia. Tym razem zajmiemy się tą pierwszą grupą - Uczniami. Ale jak zacząć, jakie pytania postawiliby najczęściej, co zaciekawi WŁAŚNIE ICH?   
 
Jak Wam zapewne wiadomo, szkoła powstała równolegle do zmian ustrojowych w naszym kraju, w roku 1989. Niestety, brak środków spowodował, że historyczny pierwszy rocznik swoje początki spędził na Uniwersytecie Warszawskim, w czterech akademikach (w każdym stacjonowała inna klasa) - Adarze, Cezarze, Dendrycie i Hiltonie. Tym samym klasy zyskały odrębność, oryginalność, zyskały WŁASNE NAZWY. Ta tradycja utrzymuje się w szkole aż do dziś, w międzyczasie przez szkołę przewinęły się takie klasy jak Timtirimtim, Trambambaj, Chaos, Venera, Słoń-C, Pani Janina nie kupiła jajek, Kompromitacja, Pastwisko i wiele, wiele innych.  
 
Ale idźmy dalej. Po roku spędzonym na Uniwersytecie, szkole udało się wywalczyć ładny lokal na Starym Mieście, na ulicy Bednarskiej. Ulica ta dała nazwę całemu dzisiejszemu zespołowi szkół. Ale to nie byłą jedyna zmiana. Na Bednarską zawitali też nowi uczniowie. Ponieważ udało im się przejść egzaminy wstępne do szkoły (na jedno miejsce przypadało 12 kandydatów) przez starszych kolegów zostali ochrzczeni Fuksami. To też zapoczątkowało nową tradycję - nazywanie roczników. I tym samym sposobem przez szkołę przewinęły się już Pierwotniaki (pierwszy rocznik sam wybrał sobie nazwę), Śledzie, Szparagi, Szuwarki, Hatifnaty i wiele, wiele innych. Ten rok szkolny ustabilizował sytuację w szkole. Po części, za sprawą Kuby Urbanika - ucznia Fuksów, który był wszędzie i zawsze, zajmował się interesami swojej klasy. I tym sposobem, w naszych klasach gospodarz, tudzież przewodniczący klasy, nazywany jest właśnie urbanikiem. Urbanik sprawuje pieczę nad wszystkimi ważnymi sprawami w klasie. Na tę pozycję najlepsze są odpowiedzialne i dobrze zorganizowane osoby.  
 
Teraz wspomnę o szkolnej demokracji - głównym powodzie do dumy dla wszystkich obywateli naszego "państwa". Nasza szkoła ma demokratyczne korzenie, bowiem już od początków jej istnienia na demokrację kładzie się nacisk. Tak więc mamy trzy główne organy władzy - odpowiednio ustawodawczą, wykonawczą i sądowniczą - Sejm, Radę Szkoły i Sąd (obecnie w niektórych szkołach Zespołu Szkół "Bednarska" podział władzy wygląda inaczej, np. zamiast sejmu jest wiec itp.). Nasza szkolna konstytucja była pierwszą w Polsce, a drugą w całej Europie! Dzięki temu każdy z nas może mieć wpływ na to, co dzieje się w szkole, a ponadto uczestnictwo we władzach szkoły jest fantastycznym doświadczeniem.
 
Warto wspomnieć też o wyjątkowej tradycji, jaką z pewnością jest przywiązanie absolwentów. Na dzień dzisiejszy w Zespole Szkół uczy około 20 z nich. Jako wciąż młodzi ludzie świetnie rozumieją nas, uczniów i mają z nami znakomity kontakt.   
 
Nasza szkoła jest jedną, wielką historią; historią jedyną w swoim rodzaju. To właśnie powoduje, że "Bednarska" to miejsce niezwykłe. Miejsce, którego nie zapomni żaden uczeń. 

.